Hi-TECH

Koniec Ery „Czarnej Skrzynki”: Projekt WhiteMech i Przełom w Samoprogramującej się SI
Współczesna sztuczna inteligencja stoi przed fundamentalnym wyzwaniem: jak połączyć elastyczność działania z pełną przejrzystością podejmowanych decyzji? Naukowcy z projektu WhiteMech, pod kierownictwem prof. Giuseppe De Giacomo z Uniwersytetu Oksfordzkiego, opracowali rozwiązanie, które może zrewolucjonizować sposób, w jaki maszyny adaptują się do nieznanych sytuacji.
Przełomowa technologia pozwoli na zmniejszenie wykluczenia cyfrowego
Po raz pierwszy w historii naukowcom udało się uzyskać przepustowość transmisji danych dla sieci 5G i sieci nowej generacji.
Przełomowa technologia pozwoli na zmniejszenie wykluczenia cyfrowego
Po raz pierwszy w historii naukowcom udało się uzyskać przepustowość transmisji danych dla sieci 5G i sieci nowej generacji.
Nauka
Jak sprzedać telefon… nie sprzedając swoich danych
Smartfony są jednym z chętniej kupowanych (i przyjmowanych) prezentów gwiazdkowych – efektem ubocznym tego zjawiska może być zwiększona liczba ofert sprzedaży używanych telefonów na początku roku (przynajmniej część obdarowanych zechce z pewnością sprzedać swoje stare urządzenie). Warto jednak wiedzieć, jak przygotować smartfon do sprzedaży – tak, aby wraz z nim nie oddać nabywcy swoich prywatnych zdjęć, wiadomości czy innych poufnych danych…
HI - TECH, serwisy w dziale
Humor komputerowy
Facet leci balonem i nagle konstatuje, że kompletnie zgubił drogę. Wyłącza więc palnik, obniża pułap i zauważa idącego w dole człowieka. Opuszcza balon jeszcze niżej i krzyczy do przechodnia:
- Przepraszam!! Czy może mi pan powiedzieć gdzie jestem??
Gość z dołu:
- Oczywiście!! Jest pan w balonie na ogrzane powietrze, szybuje pan na wysokości 100 metrów nad powierzchnią ziemi, w kierunku zachodnim.
- Pan musi być informatykiem! - odkrzyknął baloniarz.
- Zgadza się! - słychać z dołu. - Jak pan na to wpadł?
- To proste! - krzyczy baloniarz. - Wszystko co pan mi odpowiedział jest absolutną prawdą z technicznego punktu widzenia. Ale jest zupełnie bezwartościowe dla znalezienia wyjścia z mojej sytuacji.
Na to gość z dołu:
- A pan pewnie jest prezesem zarządu?
- To prawda! - odpowiada baloniarz. - A pan jak do tego doszedł?
- To jeszcze prostsze! - krzyczy facet. - Nie wie pan gdzie pan jest, nie wie pan dokąd pan zmierza, ale wymaga pan ode mnie skutecznej pomocy. Jest pan w tym samym miejscu, gdzie pan był przed naszym spotkaniem, z tym że teraz jest to już wyłącznie moja wina.
Polityka Prywatności