Fałszywa CAPTCHA każe wkleić polecenie, a złodziej dostaje hasła z przeglądarki + test

Rudowłosa młoda kobieta w koszuli w paski siedzi przy laptopie i z namysłem, nieufnie przygląda się ekranowi.

Okienko „Nie jestem robotem” zna każdy, kto czegoś szuka w sieci. Oszuści przerabiają je na pułapkę: zamiast klikać w obrazki, użytkownik ma nacisnąć kilka klawiszy, wkleić „kod weryfikacyjny” i zatwierdzić. W ten sposób sam uruchamia na komputerze program, który może wykraść hasła zapisane w przeglądarce i przejąć pocztę. CERT Polska tłumaczy, jak rozpoznać fałszywy test i co robić po wpadce — a na końcu możesz sprawdzić, czy odróżnisz prawdziwą CAPTCHA od podróbki.

Spis treści

⇑Weryfikacja, która wcale nie weryfikuje

Prawdziwa CAPTCHA ma jedno zadanie: odsiać automaty od ludzi. Zwykle wystarczy zaznaczyć pole albo wskazać na obrazkach przejścia dla pieszych. Fałszywa wygląda podobnie, często z logo przypominającym usługę Google, ale po kliknięciu zaczyna wydawać polecenia. Według CERT Polska samo kliknięcie pola może skopiować do schowka komputera polecenie przygotowane przez oszustów. Użytkownik o tym nie wie, bo widzi jedynie prośbę o dokończenie weryfikacji.

⇑Trzy skróty klawiszowe i po sprawie

Instrukcja na stronie jest krótka i brzmi technicznie, co ma budzić zaufanie. Zwykle wygląda tak:

  • otwórz okno „Uruchom” skrótem Windows + R albo menu systemowe skrótem Windows + X, z którego da się włączyć Terminal lub PowerShell,
  • wklej zawartość schowka skrótem Ctrl + V,
  • zatwierdź klawiszem Enter.

Polecenie bywa nazywane „kodem weryfikacyjnym”, choć ze sprawdzaniem, czy ktoś jest człowiekiem, nie ma nic wspólnego. W rzeczywistości pobiera i uruchamia szkodliwy program. CERT Polska opisuje to jako atak socjotechniczny: nikt nie łamie zabezpieczeń systemu, to użytkownik własnoręcznie wpuszcza intruza. Specjaliści nazywają tę technikę ClickFix.

⇑Co może wyciec z laptopa

Program uruchomiony w ten sposób może wykraść hasła zapisane w przeglądarce, pliki oraz dane pozwalające przejąć konta, na przykład skrzynkę mailową czy profile w mediach społecznościowych. Na studenckim laptopie zwykle zalogowane jest niemal wszystko: poczta uczelniana, dysk z pracą zaliczeniową, bank i komunikatory. Najgorsze, że złośliwe oprogramowanie potrafi działać w tle, bez żadnych widocznych objawów. Komputer chodzi jak wcześniej, a dane już wędrują do przestępców.

We wpisie z 20 listopada 2024 roku CERT Polska opisał kampanię, w której fałszywa CAPTCHA prowadziła do pobrania programu Lumma Stealer, służącego do kradzieży poufnych informacji, np. danych logowania do różnych usług.

Ciekawostka: w tamtej kampanii przestępcy wykorzystali serwis GitHub. Zakładali zgłoszenia (tzw. issue) w repozytoriach, a serwis automatycznie wysyłał e-maile do autorów i osób obserwujących projekt. W wiadomości był link do rzekomego raportu bezpieczeństwa, a dostępu do niego „pilnowała” fałszywa CAPTCHA.

⇑Nie tylko problem domowego komputera

17 lutego 2026 roku CERT Polska opublikował analizę incydentu w jednej z dużych polskich organizacji. Początek był banalny: ktoś trafił na fałszywą weryfikację, skopiował polecenie i uruchomił je przez Windows + R. Na komputerze pojawiło się złośliwe oprogramowanie, a atakujący mógł rozpoznawać sieć firmy i utrzymywać w niej dostęp. Autorzy podkreślają, że kampanie tego typu są masowe i nie celują w konkretne organizacje, więc trafić może każdego. To przestroga także na pierwszy staż czy pracę w biurze.

⇑Jak odróżnić podróbkę

Najprostsza zasada: prawdziwa CAPTCHA rozwiązuje się w oknie przeglądarki. Nie wymaga uruchamiania programów, instalowania dodatków ani wpisywania czegokolwiek w systemie. CERT Polska pisze wprost, że żadna prawdziwa CAPTCHA nie będzie wymagała opuszczenia strony internetowej. Każda prośba o wklejenie czegoś do okna „Uruchom”, PowerShella czy Terminala powinna zapalić czerwoną lampkę, nawet gdy strona przedstawia to jako naprawę błędu.

Fałszywy test może się też pojawić na stronie, z której ktoś korzysta od dawna (na przykład po jej przejęciu), albo po kliknięciu reklamy lub linku w wiadomości. Nie warto więc ignorować ostrzeżeń przeglądarki ani antywirusa. Dobra wiadomość jest taka, że samo wejście na stronę z fałszywą CAPTCHA nie oznacza jeszcze zainfekowania komputera. Kłopot zaczyna się dopiero wtedy, gdy coś zostanie uruchomione.

⇑Polecenie już poszło. Co teraz?

Gdy ktoś zorientuje się po fakcie, liczy się kolejność działań. CERT Polska zaleca:

  • odłączyć komputer od internetu, czyli wyłączyć Wi-Fi i wyjąć kabel sieciowy,
  • nie logować się na tym komputerze do poczty, banku ani innych usług, dopóki nie zostanie zabezpieczony,
  • z innego urządzenia zmienić hasło do poczty, a potem do pozostałych kont używanych na zainfekowanym sprzęcie,
  • tam, gdzie to możliwe, wylogować konta ze wszystkich urządzeń,
  • poprosić o pomoc zaufany serwis komputerowy, powiedzieć o uruchomionym poleceniu i liczyć się z reinstalacją systemu, a przy sprzęcie służbowym zgłosić sprawę działowi IT.

⇑Gdzie zgłosić fałszywą stronę

Adres podejrzanej strony można przekazać przez formularz na incydent.cert.pl. W zgłoszeniu warto opisać, czego wymagał komunikat i czy cokolwiek zostało uruchomione. Zrzut ekranu się przyda, ale nie należy wracać na podejrzaną stronę tylko po to, żeby go zrobić. CERT Polska działa w strukturach NASK – Państwowego Instytutu Badawczego i od 1996 roku zajmuje się reagowaniem na incydenty bezpieczeństwa.

⇑Co warto zapamiętać

Fałszywa CAPTCHA nie przełamuje zabezpieczeń, tylko prosi, żeby użytkownik zrobił to sam. Prawdziwy test „Nie jestem robotem” kończy się w przeglądarce, bez skrótów klawiszowych, okna „Uruchom” i wklejania kodów. Jeśli strona każe nacisnąć Windows + R i Ctrl + V, najlepszym ruchem jest zamknięcie karty. A gdy polecenie zostało już uruchomione: odłączyć sieć, zmienić hasła z innego urządzenia i zgłosić sprawę.

⇑Czy odróżnisz prawdziwą CAPTCHA od pułapki? (test)

5 pytań · minuta

1. Test Nie jestem robotem każe nacisnąć Windows + R i wkleić kod. Co robisz?

2. Gdzie rozwiązuje się prawdziwą CAPTCHA?

3. Co może wykraść program uruchomiony przez fałszywą CAPTCHA?

4. Polecenie zostało uruchomione. Co zrobić najpierw?

5. Gdzie można zgłosić adres podejrzanej strony?


więcej informacji:
cert.pl/falszywe-captcha/
opublikowano: 2026-10-30
« powrót
Komentarze
Polityka Prywatności